Bezpе‚atne Pobieranie Grand Theft Auto Iv (wersj... -

Czy chciałbyś, aby ta historia potoczyła się w stronę , czy wolisz, by Niko spróbował wyśledzić hakerów , którzy zastawili tę pułapkę?

To był chłodny, deszczowy wieczór w Liberty City. Niko Bellic stał na nabrzeżu, wpatrując się w mętne wody Oceanu Atlantyckiego. W kieszeni jego sfatygowanej kurtki wibrował telefon – stary model, który widział już zbyt wiele.

Niko spojrzał na kod źródłowy strony, który odbijał się w jego zimnych oczach. Widział tam coś, czego Roman nie dostrzegał – ukryte trackery, skrypty śledzące ich lokalizację. W tej samej chwili pod kawiarenkę podjechały dwa czarne sedany z przyciemnianymi szybami. BezpЕ‚atne pobieranie Grand Theft Auto IV (wersj...

Na ekranie pulsował jaskrawy baner: . Kursor myszy drżał w spoconej dłoni Romana.

Zanim Roman zdążył kliknąć „Download”, szyba lokalu rozprysła się w drobny mak. W Liberty City jedyną rzeczą, którą dostajesz za darmo, jest lekcja przetrwania. Czy chciałbyś, aby ta historia potoczyła się w

„Niko, kuzynie! Musisz to zobaczyć!” – głos Romana w słuchawce był nienaturalnie wysoki, niemal piskliwy z podniecenia. „Znalazłem sposób na darmowe pieniądze. Żadnych taksówek, żadnych długów u lichwiarzy. Czysty zysk!”

– Ale Niko! To okazja! – żachnął się Roman. – Wszyscy to ściągają. Piszą, że to wersja bez klucza, bez zabezpieczeń! W kieszeni jego sfatygowanej kurtki wibrował telefon –

Niko westchnął ciężko. Wiedział, że w tym mieście słowo „darmowe” zawsze ma swoją cenę, zazwyczaj płaconą w ołowiu. Mimo to, ruszył w stronę Brooklynu, gdzie w małej, zadymionej kawiarence internetowej Roman siedział przygarbiony nad monitorem.